Życie i zmiana

Mam 40 lat i nie wiem, co robić w życiu — od czego zacząć

Masz 40 lat i nie wiesz, co robić w życiu? To częstsze, niż myślisz. Oto spokojny plan w pięciu krokach: jak usłyszeć siebie, sprawdzić swoje mocne strony i zrobić pierwszy mały krok.

„Mam 40 lat i nie wiem, co robić w życiu” — to zdanie słyszę częściej, niż mogłoby się wydawać. Mówią je ludzie, którzy mają pracę, rodzinę, rachunki do zapłacenia i na pozór poukładane życie. A jednak w środku czują, że coś się nie zgadza. Jeśli to o Tobie, ten tekst jest dla Ciebie.

Nie znajdziesz tu cudownej recepty. Znajdziesz za to spokojny plan: od czego zacząć, jakie pytania sobie zadać i jak zrobić pierwszy mały krok. Bez pośpiechu i bez oceniania.

Mam 40 lat i nie wiem, co robić w życiu — czy to normalne?

Tak. Okolice czterdziestki to czas, w którym wiele osób zatrzymuje się i patrzy wstecz. Dzieci są starsze, praca stała się rutyną, a marzenia z młodości gdzieś się rozmyły. Pojawia się pytanie: „Czy to już wszystko?”.

To nie jest znak, że coś jest z Tobą nie tak. To raczej sygnał, że dotychczasowy sposób życia przestał Ci pasować. Trochę jak z za małymi butami. Długo można w nich chodzić, ale w końcu zaczynają uwierać.

To uczucie nie zależy zresztą od wieku. Jedna osoba mówi: „mam 30 lat i nie wiem, co robić”, inna ma 50 i czuje to samo. Po czterdziestce dochodzi jednak często presja: „przecież powinienem już wiedzieć”. Ta presja niczego nie ułatwia. Raczej blokuje myślenie.

Dlaczego nie wiem, czego chcę?

Zdanie „nie wiem, czego chcę” zwykle nie oznacza, że nie masz żadnych pragnień. Częściej oznacza, że przez lata głos innych był głośniejszy niż Twój. Rodzice, szef, partner, oczekiwania otoczenia. Twój własny głos po prostu ucichł.

Oto kilka typowych powodów:

  • Zmęczenie. Gdy żyjesz w ciągłym biegu, nie masz siły myśleć o tym, czego chcesz. Najpierw trzeba odpocząć.
  • Strach przed zmianą. Czasem w głębi duszy wiesz, czego chcesz. Ale boisz się to przyznać, bo to oznaczałoby trudne decyzje.
  • Za dużo możliwości. Internet pokazuje tysiąc dróg. Łatwo utknąć w porównywaniu i nie wybrać żadnej.
  • Stare przekonania. „Na zmiany jest już za późno”, „trzeba się cieszyć tym, co się ma”. Brzmią rozsądnie, ale potrafią zamknąć wiele drzwi.

Gdy zobaczysz, co Cię blokuje, łatwiej będzie zrobić krok dalej. Nie musisz od razu tego zmieniać. Wystarczy, że to zauważysz.

Od czego zacząć, gdy nie wiesz, co robić w życiu?

Nie zaczynaj od wielkich decyzji. Nie rzucaj pracy z dnia na dzień i nie wywracaj wszystkiego do góry nogami. Zacznij od zebrania informacji o sobie. Proponuję pięć prostych kroków.

Krok 1. Zatrzymaj się na chwilę

Znajdź w tygodniu godzinę tylko dla siebie. Bez telefonu i bez telewizora. Może to być spacer albo kawa w cichym miejscu. Celem nie jest znalezienie odpowiedzi od razu. Celem jest usłyszenie własnych myśli.

Krok 2. Zapisuj, co daje Ci energię, a co ją zabiera

Przez dwa tygodnie zapisuj wieczorem dwie rzeczy. Co dziś sprawiło Ci przyjemność? Co Cię wyczerpało? Mogą to być drobiazgi: rozmowa z kimś, naprawa roweru, porządkowanie dokumentów. Po kilkunastu dniach zobaczysz, że pewne rzeczy się powtarzają.

Krok 3. Przypomnij sobie siebie sprzed lat

Co sprawiało Ci radość, gdy byłeś dzieckiem albo nastolatkiem? Przy jakich zajęciach zapominasz o czasie? Często właśnie tam ukryte są Twoje naturalne mocne strony. Nie chodzi o to, by wrócić do dawnych marzeń jeden do jednego. Chodzi o to, by odnaleźć ich sens.

Krok 4. Sprawdź swoje mocne strony

Wiele osób nie docenia własnych umiejętności, bo przychodzą im łatwo. Skoro coś jest dla mnie proste, to chyba nic wielkiego — tak myślimy. A to błąd. Jeśli chcesz spojrzeć na siebie z innej strony, zrób darmowy test „Do czego masz talent?”. Zajmie Ci kilka minut, a może podsunąć kierunek, który wcześniej nie przyszedł Ci do głowy.

Krok 5. Zrób jeden mały eksperyment

Zamiast pytać „co mam robić do końca życia?”, zapytaj: „co mogę sprawdzić w tym miesiącu?”. Zapisz się na jeden kurs. Porozmawiaj z kimś, kto pracuje w zawodzie, który Cię ciekawi. Spróbuj wolontariatu przez jeden dzień. Małe próby dają odpowiedzi, których nie da się wymyślić, siedząc w fotelu.

Jak znaleźć swoją drogę po czterdziestce?

Pytanie, jak znaleźć swoją drogę, brzmi bardzo poważnie. W praktyce droga rzadko pojawia się nagle, jak drogowskaz przy autostradzie. Częściej odkrywasz ją krok po kroku, po prostu idąc.

Po czterdziestce masz coś, czego nie miałeś w wieku dwudziestu lat. Masz doświadczenie. Wiesz już, czego na pewno nie chcesz. Znasz swoje słabe punkty. Umiesz rozmawiać z ludźmi i rozwiązywać problemy. To naprawdę dużo.

Pomocne mogą być takie pytania:

  • Czego bym spróbował, gdybym miał pewność, że się uda?
  • Czego będę żałować, jeśli przez następne pięć lat nic się nie zmieni?
  • Kogo podziwiam i za co? Co ta osoba ma takiego, czego ja też chcę?
  • Jaki jeden mały element mojego dnia chcę zmienić już teraz?

Nie musisz odpowiadać od razu. Wróć do tych pytań za kilka dni. Odpowiedzi często dojrzewają w ciszy, a nie w pośpiechu.

Nie wiem, co robić w życiu zawodowo — praca, talent i plan

U wielu osób zagubienie dotyczy przede wszystkim pracy. Zarabiają, ale czują, że marnują czas. Albo boją się, że na zmianę zawodu jest już za późno.

Wyobraź sobie kogoś, kto od piętnastu lat pracuje w magazynie. Dobrze organizuje pracę, a koledzy przychodzą do niego po radę. Nigdy nie pomyślał, że to może być kierunek. Na przykład szkolenie nowych pracowników albo prowadzenie małego zespołu. Czasem nowa droga leży bardzo blisko tej, którą już znasz.

Jeśli chcesz to poukładać, przeczytaj o pomocy w wyborze drogi zawodowej i planu na przyszłość. Razem możemy sprawdzić, w czym jesteś mocny i jak przełożyć to na konkretny plan. Taki, który pasuje do Twojego życia, rodziny i finansów.

Czego nie robić, gdy nie wiesz, co dalej

  • Nie porównuj się z innymi. Widzisz tylko ich zdjęcia i sukcesy, a nie całe życie.
  • Nie czekaj na idealny moment. On zwykle nie przychodzi. Lepszy jest mały krok dziś niż wielki plan „kiedyś”.
  • Nie podejmuj wielkich decyzji w złości. Najpierw ochłoń, potem planuj.
  • Nie zostawaj z tym sam. Rozmowa z kimś życzliwym często rozjaśnia więcej niż tygodnie rozmyślań.

Kiedy iść do lekarza lub psychologa

Czasem „nie wiem, co robić w życiu” to coś więcej niż zagubienie. Coaching nie zastąpi pomocy lekarza ani psychologa. Warto się do nich zgłosić, jeśli od kilku tygodni:

  • prawie codziennie czujesz smutek, pustkę albo przygnębienie,
  • nic Cię nie cieszy, nawet to, co kiedyś lubiłeś,
  • masz poważne kłopoty ze snem lub jedzeniem,
  • trudno Ci wstać z łóżka i zająć się codziennymi sprawami,
  • pojawiają się myśli, że nie warto żyć.

W Polsce możesz zadzwonić pod numer 116 123 (telefon zaufania dla dorosłych w kryzysie), a w nagłym wypadku pod 112. W Wielkiej Brytanii działa Samaritans — 116 123, a także NHS 111 (wybierz opcję dotyczącą zdrowia psychicznego). W nagłym wypadku dzwoń pod 999.

Jak może pomóc life coaching?

Coach nie powie Ci, jak masz żyć. Jego rola jest inna. Zadaje pytania, pomaga uporządkować myśli i wspiera Cię w trzymaniu się planu, gdy pojawia się zwątpienie. To trochę jak rozmowa z kimś, kto patrzy z boku i widzi to, czego Ty w tej chwili nie zauważasz.

Na sesjach life coachingu pracujemy spokojnie, krok po kroku. Najpierw sprawdzamy, gdzie jesteś teraz. Potem szukamy, czego naprawdę chcesz. Na końcu układamy małe, realne kroki. Jeśli wolisz najpierw spróbować sam, skorzystaj z darmowej porady krok po kroku.

Na koniec

Czterdziestka to nie koniec możliwości. To dobry moment, żeby zatrzymać się i zapytać siebie, czego chcesz od kolejnych lat. Nie musisz znać całej drogi. Wystarczy, że zobaczysz następny krok.

Jeśli chcesz porozmawiać o tym, co dalej, umów rozmowę. Rozmawiamy po polsku: na żywo w Manchesterze i okolicach albo online — w Londynie i w całej Wielkiej Brytanii.

Przeczytaj też